Październikowe Dolomity

To był mój najpiękniejszy wyjazd od wielu lat. Warunki pogodowe były perfekcyjne. Wiatr spokojny a termika bardzo żwawa co zaowocowało wysokimi, długimi i mega widokowymi lotami. W ciągu kilku dni przez 10godzin w powietrzu przeleciałem 165km Wisienką na torcie było lądowanie na szczycie Królowej Dolomitów – Marmoladzie 3343 m n.p.m.

[Best_Wordpress_Gallery id=”1″ gal_title=”dolomity”]

 

Scroll to Top